2011-2018 - Ślęża i okolice

   Ślęża dla mnie to takie specyficzne miejsce łażenia. Jeżeli pogoda nie dopisuje albo leń ogarnia a pochodzić trzeba, to dokąd by się udać? Na Ślężę. Blisko i niewysoko. Taka zapchajdziura. Więc tak sobie łażę po niej i po okolicach. Różnymi szlakami, z tym że żółty służy mi tylko do złażenia z niej. Deptak.

   Swoją przygodę z tą górką zaczynałem od łażenia po niebieskim szlaku od Przeł. Tąpadła. Dróżka trochę wymagająca. Stromo pod górę a czasami wiedzie po skałkach. Nie polecam w okresie jesienno-zimowym. Można sobie połamać to i owo.

01

Szlak elektryka b1

   Z biegiem czasu znudził mi się ten szlak i zacząłem łazić ścieżkami poza szlakiem. Fajna przygoda. Niektóre na mapie zaznaczone jako drogi a w rzeczywistości to już tylko ścieżki z zarośniętymi koleinami. Ale za to nieskażona przyroda wokół. Zdarzało mi się spotykać na drodze kopytne stworzonka.

   Na okres letni przyszykowałem sobie trasę maksymalnie długą: Przeł. Tąpadła - schronisko Pod Wieżycą - Przeł. Tąpadła. 16 km. Z opcją: od schroniska Pod Wieżycą szlakiem czerwonym na szczyt i zejście żółtym. No. To jest już trasa. Najpierw długi marsz po prawie płaskim terenie a później wisienka na torcie czyli wejście na szczyt.

02

Panorama z wieży na płd-wsch.

   Kiedyś wybrałem się na od Przeł. Tąpadła na Radunię. Pod szczytem ostro w górę. Prawie Waligóra. Szczyt w miarę płaski z prześwitującym widokiem na południe. Ślady starożytnego kultu w postaci wałów. Zlazłem z górki w kierunku Sulistrowiczek, przeszedłem obok czegoś co kiedyś było zbiornikem wodnym i skierowałem się w stronę Ślęzy, szukając czerwonego szlaku. Jest. Ruszyłem pod górę i szlak mnie nie przypilnował. Zgubiłem go.b1 Co robić. Nie chce mi się błądzić po lesie. Wypatrzyłem słupy elektryczne. Myślę sobie. Stacja przekaźnikowa to zapewne zasilana jest jakimś kabelkiem biegnącym w glebie ale schronisko to ma własne zasilanie. I te słupy właśnie je niosą. Nie namyślając się długo poszedłem wzdłuż nich. Bingo. Wylazłem na szczyt. Od tamtego czasu nazywam to przejściem szlakiem elektryka. Więc jakby się komuś zgubił czerwony to radzę pomykać wzdłuż lini zasilającej.b1

03

Plaża

   A sam szczyt? Polecam betonową wieżę widokową do rozejrzenia się po okolicy. Widać dużo, bardzo dużo. Poglądowy schemat panoramy w linku. Poza tym, zwiedzenie Kościoła Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Byłem w nim kiedyś w trakcie jego remontu. Udało mi się obejrzeć jego podziemia. Kazań lokalnego księdza nie polecam bo są tendencyjne. Kiedyś dowiedziałem się z nich, że owa góra od zawsze była świętą górą chrześcijan. O Słowianach i pozostałościach po nich nie wspomniał ani słowem. Zapewne wg niego Światowid też był chrześcijaninem, w dodatku marnym.b1

04

Źródełko

   Dalej - schronisko. Można tam coś zjeść i wypić. W sezonie kilka stoisk przed nim. No i tłok. Czasami w upalne dni wierzchołek przypomina nadmorską plażę - letni wytop tłuszczu. Ludziska porozbierane leżą jeden przy drugim. Estetom nie polecam odwiedzin szczytu w tym czasie.b1

   Ślęża to fajna górka na rodzinne wycieczki. Bliskie obcowanie z przyrodą i łatwość wejścia na nią. No i jest gdzie zostawić ukochane autko.b1

 do góry 

JANUSZ LEWCZYK

Świdnica

tel. 603 099 193

e-mail: janusz.lewczyk@infomix.com.pl

© Janusz Lewczyk (d. INFOMIX) 1999-2018

Wszelkie prawa zastrzeżone

Serwis mapa-turystyczna.pl